Akronimy i listy symboli
glosariusze – dodatkowy szkic lub ręcznie utworzona lista, jeśli to wystarczy.
Akronimy i listy symboli
Długie dokumenty kumulują skróty, a konwencje wokół nich są rygorystyczne. Akronim jest zapisywany w całości przy pierwszym użyciu, później skracany, a praca dyplomowa zwykle wymaga wykazu skrótów na początku. Utrzymanie tego ręcznie zawodzi w przewidywalny sposób. Zmieniasz kolejność dwóch rozdziałów, następuje pierwsze użycie i nagle „ML” pojawia się trzy strony przed „uczeniem maszynowym (ML)”. Pakiet „glossaries-extra” śledzi pierwsze użycie.
Automatyczna trasa
\usepackage[acronym]{glossaries-extra}\makeglossaries\newacronym{ml}{ML}{machine learning}Opcja acronym włącza obsługę akronimów, a \makeglossaries włącza maszynę zbierającą wpisy podczas kompilacji. Każdy \nowyakronim przyjmuje trzy argumenty: klucz, który wpiszesz w tekście, krótką formę i długą formę. Zdefiniuj je wszystkie w preambule lub w oddzielnym pliku, który `\wprowadzasz’, tak aby znajdowały się w jednym miejscu.
W treści nigdy nie wpisujesz samego akronimu:
\gls{ml} on first use expands; later uses stay short.\printglossariesPierwsze \gls{ml} w dokumencie wypisuje „uczenie maszynowe (ML)”, a każde kolejne wypisuje tylko „ML”. Ponieważ pakiet śledzi użycie, a nie położenie w źródle, rozszerzenie następuje po pierwszym użyciu, gdziekolwiek przeniesie go Twoja restrukturyzacja. \printglossaries drukuje zebraną listę skrótów, gdziekolwiek ją umieścisz, zazwyczaj po spisie treści. Powiązane polecenia omawiają gramatykę wokół tego: \glspl dla liczby mnogiej, \Gls dla początku zdania pisanego wielką literą.
Haczyk polega na konstrukcji. Pomiędzy przebiegami LaTeX-a musi zostać uruchomiony pomocnik makeglossaries, aby posortować i sformatować wpisy, w przeciwnym razie \printglossaries po cichu nic nie wyświetli. Pełne konfiguracje latexmk radzą sobie z tym automatycznie. Prostsze potoki mogą nie być, a dodatkowe słowniki oferują dla nich rozwiązanie awaryjne. Jeśli Twoja lista uparcie nie chce się pojawić, pierwszym podejrzanym jest brakujący bieg pomocniczy, znacznie wyprzedzający błąd w dokumencie.
Ręcznie zbudowana trasa
W przypadku prostej listy symboli często wystarcza ręcznie utrzymywane środowisko „opisu”:
\section*{Notation}\begin{description} \item[$\eta$] learning rate \item[$\theta$] model parameters\end{description}Każdy \item[...] wypisuje swój argument w nawiasie jako pogrubioną etykietę z następującym wyjaśnieniem, które ma dokładnie kształt listy notacji. Nie ma śledzenia pierwszego użycia, ale lista symboli rzadko go potrzebuje; niezależnie od tego, symbole są definiowane tam, gdzie pojawiają się po raz pierwszy w matematyce.
Szczera rada jest taka, aby dopasować narzędzie do skali. Papier zawierający pięć akronimów jest łatwiejszy do zarządzania ręcznie. 200-stronicowa praca dyplomowa z czterdziestoma już nie, a tam pakiet wielokrotnie zwraca koszty instalacji. Lekcja o listach opisuje środowisko „opisu” bardziej szczegółowo.